6
MNiSW
58.21
ICV
PRACA POGLĄDOWA
 
 

Etnopielęgniarstwo a pielęgniarstwo transkulturowe, czyli „odwracanie kota ogonem” (na podstawie doświadczeń własnych)

 
1
Samodzielna Pracownia Edukacji Medycznej, Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie
MONZ 2012;18(3):193–199
SŁOWA KLUCZOWE:
STRESZCZENIE ARTYKUŁU:
W polskim pielęgniarstwie można zaobserwować pewne ksenofobiczne zachowania, przejawiające się między innymi powierzaniem przedmiotów interdyscyplinarnych wyłącznie pielęgniarkom. Zaniechanie wykładania etnopielęgniarstwa i wprowadzenie nauczania przedmiotu „pielęgniarstwo transkulturowe” przez osoby bez studiów etnologicznych, antropologicznych czy historycznych, budzi obawę, że nie są przygotowane do tej czynności, ani do prowadzenia pracy naukowej w „nowym dziale pielęgniarstwa” – transkulturowym. Pracownice naukowe z Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego prawie dwa lata temu napisały podręcznik do „Pielęgniarstwa transkulturowego”, bez poprzedzających go badań, w oparciu o nie zawsze naukowe dane. Jak dotąd – nie zostało to nawet zauważone przez przedstawicieli nauk medycznych. Jak się wydaje, zaledwie jedna osoba z grona Autorek (spoza Uniwersytetu) legitymuje się dorobkiem naukowym z zakresu antropologii kulturowej, lecz rozdział liczy niespełna 5 stron i oparty jest na jednej pozycji literatury. Podręcznik nie zawiera podstaw wiedzy z zakresu etnopielęgniarstwa, lecz głównie ujmuje problemy opieki nad chorymi z innych kultur z punktu widzenia wybranych religii oraz przybliża opiekę nad Romami. W pracy postawiono znak równości pomiędzy kulturą a religią, chociaż przykład Romów dobitnie świadczy o tym, iż taką koncepcję można uznać za chybioną. Tego typu działania obniżają nie tylko rangę pielęgniarstwa jako nowej dyscypliny naukowej, lecz godzą w tradycje prawie 650-letniego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak się wydaje, na studiach pielęgniarskich istnieje pilna potrzeba wprowadzenia zajęć z logiki oraz z historii medycyny i pielęgniarstwa w większym wymiarze godzin niż dotychczas to miało miejsce.

In Polish nursing, certain xenophobic behaviour can be observed which manifests itself, among other things, in assigning interdisciplinary subjects only to nurses. Abandoning education in the specialty of ethnonursing and introducing a new subject ‘transcultural nursing’ taught by academic staff without ethnological, anthropological or historical studies degree, raises suspicions that they may not be prepared to teach the subject or conduct scientific research in the ‘new branch of nursing’ – the transcultural branch. Almost two years ago, scientific researchers from the Collegium Medicum at the Jagiellonian University wrote an academic book dealing with ‘Transcultural Nursing’, without prior research and based on data that was not always scientific. To-date, this had not come to the attention of any representatives of the medical professions. It seems that only one of the authors has legitimate scientific experience in the field of cultural anthropology, but the chapter written by her is only five pages long and based only on one source. The handbook does not contain essential knowledge regarding enthnonursing, its focus is mainly on the problems that may arise when taking care of patients from various cultural backgrounds from the point of view of selected religions. It also provides details about taking care of Romani patients. The handbook does not distinguish between culture and religion, even though the Romani example clearly indicates that it is an inept concept. Such actions not only lower the rank of nursing as a new scientific branch, but also cause harm to the 650 years of tradition of the Jagiellonian University. It seems that the nursing studies urgently require the introduction of a greater number of hours of classes in logic and the history of medicine and nursing than to-date.
eISSN:2084-4905
ISSN:2083-4543